Wtorek, 30 maja 2017 r. Imieniny: Feliksa, Ferdynanda

List do Przyjaciół Biblioteki

(2016-12-28 13:23:20)

Szanowny Panie Wójcie, Radni Gminy Wejherowo,
Drodzy czytelnicy, koledzy i koleżanki, Przyjaciele Biblioteki!

Moja przygoda z pracą w Bibliotece Publicznej Gminy Wejherowo zaczęła się jak już wcześniej wspomniałam 14 lutego 1990 r. Przez kilka lat pracowałam w bibliotece w jednoosobowej obsadzie, jako kierownik biblioteki. Z czasem przybywało nowych obowiązków, wdrożeń technologicznych, m.in. komputeryzacja i trzeba było iść z duchem czasu, by biblioteka stawała się na miarę XXI w.
W 1994 r. została otwarta filia w Nowym Dworze Wejherowskim i zatrudniłam Pana Edmunda Potrykusa (po jego śmierci) w 2008 r. pracę podejmuje na stanowisku młodszego bibliotekarza jego córka Iwona Engelbrecht. Od 1 września 1999 r. zatrudniłam Barbarę Pranga (pracowała do grudniu 2007 r.), od 1 lipca 2005 r. do pracy przyjęłam Agnieszkę Szulc (najpierw jako stażystę z PUP), a od 1 stycznia 2006 r. Mateusza Hoppe, a gdy Mateusz odchodzi z pracy, zatrudniam Krzysztofa Ambroziaka, a po nim Jakuba Mazgajczyka (obaj już nie pracują). Od 1 października 2007 r. zatrudniłam Bartłomieja Wiszowatego, od 1 lutego 2008 r. Grażynę Ziemann i Ewę Arendt. W lutym 2011 r. pracę podejmuje Katarzyna Ziemann (już nie pracuje) a od 1 lutego 2012 r. Dorotę Wicka (wcześniej jako stażystę z PUP). Rok 2014 – to nowi pracownicy: Olga Maciaszek (najpierw jako stażystę z PUP), Natalia Kraińska i Marta Plińska, rok 2015 – Janina Koneczna, a w 2016 r. Danuta Wohs i Bernadeta Bach.
W latach 2005–2014 przyjmuję do pracy stażystów z Powiatowego Urzędu Pracy w Wejherowie, w celu odbycia stażu w bibliotece. Opiekowałam się nimi, zdobywali nowe doświadczenia. Staż kończy 7 osób (Agnieszka, Joanna, Ilona, Ania, Dorota, Olga i Łukasz). Troje z nich zostaje jak już ww. wspomniałam zatrudnionych w bibliotece.
Dzisiaj załoga w czterech placówkach bibliotecznych liczy 13 osób (łącznie ze mną), w tym jedna przebywa na urlopie wychowawczym. W przeliczeniu na etaty z osobą na urlopie wychowawczym: 9,8 etatów. Po odjęciu os. na urlopie wych. wynosi: 8,8 etatów.
Na pełnych etatach pracuje 5 osób, a pozostali w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Często słyszy się, iż praca wcale nie musi być nudna, jeżeli tylko trafimy na takie stanowisko, które będzie przynosiło nam codziennie nowe wyzwania oraz zadowalało nas pod wszelkimi względami. Jak zdobyć taką pracę i jak czerpać z niej satysfakcję?
Przy odpowiedniej wiedzy oraz umiejętności i doświadczeniu wszystko jest możliwe. Na pewno wiele wrażeń dostarcza taka praca, która polega na podróżowaniu. Dla mnie jednak ekscytująca była praca z ludźmi, zarówno z tymi, na co dzień, jak i z tymi w systematycznych odstępach czasu: luminarzami nauki, kultury, oświaty, ale nade wszystko z ludźmi, którzy mają pasję, wiedzą, czego chcą, jak miło spędzają swój czas po pracy czy już na emeryturze. To dla pasjonatów o różnych kierunkach zainteresowań funkcjonuje biblioteka. Wzrastające czytelnictwo w Gminie Wejherowo świadczy o tym, że ludzie czytają książki, sięgają także po inne technologie. Chcą się uczyć języków obcych, czy tego po polskim, kaszubskiego, nauki gry szachy, zdobywać doświadczenie na plenerach malarskich czy zajęciach teatralnych, a nawet poznawać od podstaw – naukę przy komputerze.
Działające przy bibliotece koła: poetyckie, teatralne, ogrodnicze, malarskie a nade wszystko Dyskusyjny Klub Książki są miejscem otwartym i przyjaznym dla każdego człowieka. Nowe wyzwania to zajęcia dla dzieci: terapeutyczne i dotkniętych autyzmem.
–Pasja i zadowolenie idą ze sobą w parze, a bez nich każde szczęście jest chwilowe, nie ma bowiem bodźca który by je podtrzymywał.– (cyt. Nicholas Sparks). Nie ma chyba nic smutniejszego i nudniejszego niż osoby pozbawione zainteresowań. Powrót z pracy, kapcie, gazeta, telewizor. Kogoś z takim życiorysem raczej nie nazwalibyśmy człowiekiem z pasją.
Ludzie z pasją mają tzw. pozytywnego „świra” i widać to na ich twarzach, kiedy realizują się w tym, co robią i rozwijają swoje zainteresowania. I takich pozytywnych „świrów” spotkałam na swojej drodze. Wymienię tych najbardziej zakręconych amatorów, profesjonalistów:
Krzysiek Bagiński, Kasia Patelczyk (Warkusz), Mateusz Hoppe, Sławek Cholcha, Edward Jastrzębski, Bogdan Wenta, Irena Wykowska, Violetta Wiśniewska, Daniela Okrój, Ludwik Lubieński, Ania Miller, Edmund Bianga, a także szefowa Agencji „Autograf” Gabriela Niedzielska, Leszek Spigarski, Mateusz Dobbek i Jan Trofimowicz. A także takie osoby, które chcą pomagać dzieciom dotkniętych zespołem aspergera – Celina Szachowska, Magdalena Szyguła i Arleta Formela–Biedunkiewicz.
Na niwie kaszubszczyzny wiele zawdzięczam córkom Aleksandra Labudy Patrona Biblioteki – Jaromirze, Bogusławie i Miłosławie, prof. Tadeuszowi Linknerowi, Stanisławowi Jankemu, Edmundowi Kamińskiemu, Tomaszowi Fopke, Teresie Szczodrowskiej, Maciejowi Tamkunowi, ks. Kan. Stanisławowi Bachowi i Heni Albeckiej.
Pracując z nimi w sferze zawodowej, tworzyłam część instytucji, zdobywając umiejętność i doświadczenie. Przez ten czas zdążyłam dobrze się poznać z większością załogi biblioteki. Wraz z Wami starałam się czuć częścią zespołu, który bezbłędnie i bardzo kompetentnie wypełniał powierzone mu zadanie. Wieloletnia praca w tej instytucji była dla mnie lekcją życia. Zdobyte tutaj doświadczenie jest bezcenne.
W przyszłym tygodniu kończę pracę w bibliotece, pragnę wszystkim złożyć gorące podziękowania, zwłaszcza pracownikom, z którymi miałam przyjemność pracować. Wasza serdeczność i pomoc jest nieoceniona. Bez Was byłoby to niemożliwe a na pewno bardzo utrudnione. Jednocześnie bardzo dziękuję moim przełożonym za zaufanie, jakim mnie obdarzyli. Wykonywana praca była dzięki Wam wszystkim o wiele przyjemniejsza niż mogłoby się to wydawać.
Czuję się zaszczycona, że mogłam poznać tak wielu wspaniałych ludzi i pracować z Wami. Nadszedł czas, aby się rozstać, ponieważ to ostatnie dni mojej pracy. To był naprawdę piękny czas, kiedy miałam możliwość pracy z Wami wszystkimi. Dziękuję wszystkim za Wasze wsparcie, doradztwo i współpracę przez te wszystkie lata spędzone razem w bibliotece. Bardzo podobała mi się praca z Wami wszystkimi i atmosfera, którą wspólnie tworzyliśmy. Będę mile wspominała chwile, które spędziłam razem z najwspanialszymi i wspaniałymi pracownikami. Byłam z Wami latek parę raz był smutek, raz kabaret. Tego dnia, gdy przestanę być już pracownikiem instytucji i elementem wspaniałego zespołu pragnę szczególnie podziękować moim Organizatorom Wójtom Gminy Wejherowo: moim poprzednikom – Dariuszowi Rytczakowi, Romualdzie Głuszko, Jerzemu Kepce i obecnemu Henrykowi Skwarło, tacy jak Wy Panowie są rzadkością, za wszystko Wam bardzo dziękuję. Nie szczędziliście ani złotówki dla naszej instytucji. Efektem tego jest m.in. jako przykład podam nowy piękny budynek – Filia Nr 1 Biblioteki Publicznej Gminy Wejherowo w Bolszewie, która jest wizytówką gminy Wejherowo.
Dziękuję wszystkim instytucjom, dyrektorom, nauczycielom, profesorom, samorządowcom, organizacjom pozarządowym, z którymi współpracowałam wielokrotnie, co dało wymierne efekty, jako przykład wymienię: Regionalny/P?wiatow?-Gminowi K?nk?rs Dlô Czëtińców ?Méster Bëlnég? Czëtaniô?, Powiatowy Konkurs Fotograficzny, konferencje naukowe, plenery malarskie, Tydzień Bibliotek.
Odchodzę z pracy nie z przymusu, ale z własnej woli, jak z własnej woli przyszłam do biblioteki. Zdecydowałam się przejść na emeryturę, którą nazywam dożywotnim urlopem z pełnym zadowoleniem, satysfakcją, z wielką sympatią do pracowników, wójtów, radnych, czytelników i przyjaciół.
Życzę wszystkim pracownikom Biblioteki, moim byłym i obecnemu szefowi Panu Henrykowi Skwarło, Radnym Gminy Wejherowo, czytelnikom i Przyjaciołom Biblioteki dużo satysfakcji w życiu osobistym i zawodowym, spełnienia wszystkich swoich marzeń, wielu osiągnięć na skalę dzisiejszych potrzeb.

Oprac. J.B.

© 2006 GBP Bolszewo | webmaster | RSS
Ilość osób na stronie: 7. Czas ładowania: 0.007930