Niedziela, 25 czerwca 2017 r. Imieniny: Łucji, Wilhelma

Wystawa „Inspiracje malarskie felietonami Aleksandra Labudy Gùczów Mack gôdô i promocja książki Aleksandra Labudy Gùczów Mack gôdô w Gminnym Ośrodku Kultury w Sierakowicach

(2014-04-09 12:07:34)

Podczas eliminacji gminnych Konkursu Recytatorskiego Literatury Kaszubskiej „Rodnô mowa” w dniu 4 kwietnia 2014 r. w Sali konferencyjnej GOK-u odbyła się promocja książki Aleksandra Labudy Gùczów Mack gôdô. Na wstępnie zabrała głos Pani Emilia Reclaf – instruktor regionalista, zapraszając do rozmowy Janinę Borchmann – dyrektorkę Biblioteki Publicznej Gminy Wejherowo im. Aleksandra Labudy w Bolszewie. Pani Janina powiedziała m.in., iż „felietony Gùczów Mack gôdô należą do najbardziej znanej części twórczości autora – miłośnika słowa. Są specyficznym rodzajem krótkiej, swobodnej formy wypowiedzi utrzymanej w osobistym tonie o tematyce czerpanej z życia codziennego. Komizm postaci, słowa i sytuacji w tekstach Aleksandra Labudy umożliwia wyrażanie różnych poglądów. Dzięki temu treść felietonów uczy o ludzkich przywarach i poczuciu humoru, a jednocześnie kultywuje kaszubskie słowo. Publikacja ta w interesujący sposób przedstawia felietonowy dorobek Aleksandra Labudy. Podkreśla służebną rolę felietonu i świadczy o wartości zebranych w niej dzieł, które do dziś inspirują liczne grono twórców i artystów, miłośników kaszubszczyzny”.
Następnie zarecytowała zwrotkę wiersza Aleksandra Labudy Kaszëbsczim jesmë lëdã.
Po tych chwilach wzruszeń, głos zabrała Jaromira Labudda, która w kilku słowach opisała pracę nad przystosowaniem do obowiązującej pisowni kaszubskiej felietonów autorstwa Ojca, nie pomijając przy tym trudności związanych z odczytywaniem z rękopisów prac Ojca, które niejednokrotnie nie były dokończone. A mogły być też sklasyfikowane jako odrębne prace Ojca. J. Labuda odniosła się również to przewijającego się w felietonach Labudy słowa „żyd” podkreślając, iż „czytając felietony należy mieć na uwadze fakt, iż autor posługiwał się terminem „żyd” na określenie napływowej ludności. Był zmuszony tak postępować, ponieważ ówczesna cenzura oraz decydenci z nadwrażliwością odnosili się do wszelkich przejawów krytyki ludności napływowej, traktującej społeczeństwo kaszubskie z pogardą bądź niezrozumieniem. W języku Kaszubów to określenie było żywe i przez nie należycie zrozumiałe, o czym świadczy fakt jego stosowania w różnego rodzaju frazeologizmach, np. Zëda òbùdzëc, Zëdów liczëc, to bë nawetka chòrô Zidka nie jadła”.
Następnie Teresa Szczodrowska – malarka, regionalistka w kilku słowach, omówiła prezentowane na wystawie obrazy zaczynając od obrazu „Żëwòt Macka”, a kończąc na obrazie „Zdeptóné żëtkò”. Gości rozbawiła niezwykle historia związana z felietonem i obrazem „Pòwiôstka”.
W podziękowaniu za uatrakcyjnienie tego dnia wręczono nam bukiety kwiatów. Zebrani goście ustawiali się w kolejkę, by zakupić egzemplarz Gùczów Mack gôdô i otrzymać autograf od Jaromiry Labuddówny, która przygotowała książkę w obowiązującej pisowni kaszubskiej.
Wystawa „Inspiracje malarskie felietonami Aleksandra Labudy „Gùczów Mack gôdô” w Gminnym Ośrodku Kultury w Sierakowicach będzie można oglądać do 5 maja.
Tego dnia zapoznaliśmy się z historią Stałej Ekspozycji Muzealnej w Sierakowicach.
Powstanie muzeum w Sierakowicach związane jest pośrednio z osobą księdza Bernarda Sychty, znanego autora Słownika gwar kaszubskich, poety, malarza, dramatopisarza. Urodził się on bowiem w Puzdrowie, w małej wsi, oddalonej 2 km od Sierakowic. Do dziś stoi tam Jego rodzinny, kryty strzecha dom. Bernard Sychta oprócz Floriana Ceynowy, Aleksandra Majkowskiego należy do najwybitniejszych twórców literatury kaszubskiej. Całe swoje życie poświęcił kaszubszczyźnie, zostawiając potomnym bezcenny dar – siedmiotomowy Słownik gwar kaszubskich – wzbogacony przysłowiami, powiedzeniami, pieśniami, opisami zwyczajów ludowych. We wstępie do Słownika napisał:

…Przetrwaliśmy Kaszubi. Przetrwaliśmy wśród wichrów i nawałnic, jakich nam nie szczędziła historia, a razem z nami przetrwała nasza mowa kaszubska. Ceńmy ją sobie. Gdybyśmy mieli zaprzepaścić swą mowę, swój język. Polska by ogromnie zubożała. Jeśli my jej nie zachowamy, to kto ją zachowa?”…
Rok 1992 stał się okazją wyrażenia zasłużonego uznania ks. B. Sychcie, bowiem mijała 10 rocznica Jego śmierci. Pracownicy Gminnego Ośrodka Kultury przygotowali pokaźną wystawę pamiątek – m.in. obrazy, listy, rękopisy Słownika, fotografie oraz Jego utwory. Przygotowując wystawę zmuszeni byli do poszukiwań materiałów przede wszystkim wśród bliższej rodziny ks. Sychty. Przeglądając różnorodne pamiątki w rodzinnym domu Sychtów w Puzdrowie – zrodziła się myśl …o c a l i ć od z a p o m n i e n i a zebrać i przechować w godnym miejscu. Ten pomysł stał się postanowieniem. Zwróciliśmy się z apelem na łamach „Wiadomości Sierakowickich” do mieszkańców gminy o przekazanie (lub sprzedaż) starych przedmiotów, dokumentów, narzędzi itp. Wielokroć sami odwiedzaliśmy domy starszych osób, u których należało się spodziewać „pamiątek przeszłości”. Wędrówki trwały około 1 roku i dały spory plon. Udało się wygospodarować na piętrze liczącego wówczas prawie sto lat budynku Gminnego Ośrodka Kultury pomieszczenie o powierzchni 40m2. Tam właśnie zgromadzone zostały pierwsze eksponaty.
W dniu 12 października 1993 roku podczas inauguracji Roku Kulturalnego w obecności władz samorządowych, dyrektorów szkół oraz zaproszonych ofiarodawców pamiątek nastąpiło uroczyste otwarcie Muzeum Ziemi Sierakowickiej i pierwsze zwiedzanie. Udało się zebrać na początek 119 eksponatów związanych z gospodarstwem domowym, rolnictwem obrzędowością i sztuka ludową oraz dokumenty. Udało się ocalić kawałek historii, którą tworzyli nasi przodkowie, a którą pragniemy przekazać następnym pokoleniom. Z satysfakcją należy odnotować fakt, że wśród pierwszych zwiedzających wyłonili się następni ofiarodawcy pamiątek.
Przez następne lata systematycznie rosła liczba eksponatów i powierzchnia wystawiennicza.
W końcu muzeum zajęło całe piętro budynku, w którym GOK ma swoją siedzibę. Zostało urządzone na wzór dawnego kaszubskiego domostwa. Prezentuje bogatą kolekcję naczyń, narzędzi gospodarstwa domowego, mebli oraz narzędzi rolniczych.
W ostatnich latach muzeum poszerzyło swoją ofertę edukacyjną.
W ekspozycji odbywają się lekcje muzealne i prezentowane są wystawy okolicznościowe.

© 2006 GBP Bolszewo | webmaster | RSS
Ilość osób na stronie: 34. Czas ładowania: 0.008421