Poniedziałek, 29 maja 2017 r. Imieniny: Teodozji, Magdaleny

Dwie rocznice - na poważnie i wesoło

(2008-03-04 11:31:39)

To z pewnością nie był zwykły wieczór! Biblioteka im. Aleksandra Labudy w Bolszewie wznowiła swą działalność po przerwie i zaraz zaproponowała podwójne spotkanie rocznicowe. 29 lutego uczczono 70. rocznicę śmierci Aleksandra Majkowskiego oraz zorganizowano pierwsze w historii urodziny Guczowego Macka, bohatera felietonów patrona biblioteki. Połączona impreza zgromadziła czterdzieścioro uczestników, którzy o 18.00 po brzegi wypełnili lokal przy Leśnej 35.

Na wstępie dyrektor BPGW Janina Borchmann powitała serdecznie wszystkich gości, w tym m.in. wójta Gminy Wejherowo p. Jerzego Kepkę, dyrektora MPiMK-P w Wejherowie p. Radosława Kamińskiego, instruktora PiMBP w Wejherowie p. Renatę Szkołę, przew. Rady Gminy Wejherowo p. Tadeusza Danilczyka, przew. KOiK RG Wejherowo p. Bożenę Reszke, radnego Gm. Wejherowo p. Marka Albeckiego, prelegenta prof. Jerzego Sampa, córki patrona biblioteki Bogusławę, Miłosławę i Jaromirę Labudda oraz uczennicę Aleksandrę Betcher, dzieci Jana Trepczyka: córkę Bogusławę i syna Świętopełka, pisarza Stanisława Jankego, historyka Edmunda Kamińskiego z małżonką, dyrektora MBP w Pucku p. Alicję Miernecką-Rohda wraz z współpracownicą, twórców ludowych i artystów z naszego regionu, przyjaciół i miłośników kaszubszczyzny, redaktorów prasy i telewizji. Naprawdę spore grono zgromadziła nasza uroczystość, którą czciliśmy rocznice związane z kaszubskimi działaczami, Aleksandrem Majkowskim i jego uczniem Aleksandrem Labudą.

Obie okazje omówiła następnie dyr. J. Borchmann, która skupiła się na związkach obu wielkich Kaszubów. „Labuda czytywał „Gryfa”, który wydawał Majkowski, a Majkowski pisał do „Zrzeszë Kaszëbsczi”, którą redagował Labuda.” Przemówienie zamieszczamy oddzielnie.

W trwającym już Roku Majkowskiego odbyło się sporo imprez, zwłaszcza w dzień jego śmierci, czyli 10 lutego. Z powodów organizacyjnych Bolszewo musiało czekać aż do końca miesiąca, ale na pewno warto było. Na wieczór piątkowy przygotowano bardzo obszerną wystawę poświęconą pisarzowi oraz wykład naukowy. Na wystawie można poznać jego szczegółowy życiorys, obejrzeć reprodukcje dokumentów i zdjęć oraz autentyczne egzemplarze czasopisma „Gryf”, którego twórcą i redaktorem był Aleksander Majkowski. Zebrano też prawie wszystkie książki, których był autorem, w tym kilka przedwojennych, nigdy nie wznawianych. Centralną pozycją wystawy jest oczywiście powieść Żëcé i przigodë Remusa, w dwóch wersjach językowych. Wystawę podziwiać można do świąt wielkanocnych w godzinach pracy biblioteki. Eksponaty w dużej części udostępniło wejherowskie Muzeum.

Część naukową spotkania w Bolszewie wypełnił wykład prof. Jerzego Sampa nt. postaci Smętka w utworach Aleksandra Majkowskiego. Profesor bardzo szczegółowo i szeroko omówił zagadnienie i nawiązał do kilkuwiekowej obecności Smętka w tradycji kaszubskiej, nie tylko literackiej. Wspomniał szereg sławnych twórców i rozmaite „twarze Smętka” w literaturze naszego regionu, a także Mazur, gdzie tę sławną personę wprowadził w połowie XX wieku wybitny pisarz Melchior Wańkowicz. Słuchaczy zainteresowały różnice między melancholijnym Smętkiem Majkowskiego a wesołym Labudy. Profesor otrzymał gorące brawa i pamiątkową publikację biblioteczną związaną z drugą piątkową rocznicą - urodzinami Guczowego Macka.

Najważniejszym momentem łączącym obu działaczy i twórców był pogrzeb Majkowskiego 14 lutego 1938 r. w Kartuzach, na którym Aleksander Labuda złożył sławną przysięgę. W piątkowy wieczór przypomniano ten dzień, a cały tekst przysięgi przeczytała gościom p. Jaromira Labudda, córka Aleksandra.

P. dyr. Borchmann wprowadziła następnie zebranych w nastrój drugiej części uroczystości i przypomniała kilka faktów z artystycznej biografii A. Labudy oraz zarysowała postać Guczowego Macka, który „wiedno gôdô”. Wspomniała, że to najsławniejszy bohater Labudy, obecny w ponad 350 jego felietonach, z których część wydano dotychczas w 7 już samodzielnych publikacjach. Najnowsza z nich - tłumaczenia kilku opowieści Labudy na język angielski - ukazała się właśnie 29 lutego br. jako namacalna pamiątka tego spotkania i została rozprowadzona wśród uczestników imprezy. Guczow Mack, od początku Europejczyk w każdym calu, jeszcze lepiej zadomowił się w naszej wspólnej Europie. Kilka egzemplarzy skromnego nakładu broszurki Guczov Mack (finally) Speaks można jeszcze otrzymać pisząc na adres BPGW Bolszewo.

J. Borchmann przedstawiła okoliczności literackich narodzin Macka, a J. Labudda przeczytała „prawdziwą” relację z „prawdziwych” narodzin Solenizanta - tak jak je „zapamiętał” on sam i „opisał” w tekście Żëwot Macka. Wywiązała się krótka dyskusja uczestników imprezy, m.in. pp. Kamińskich, Edmunda i Radosława, pozwalająca na przygotowanie największego wydarzenia piątkowego wieczoru - występu trzyosobowego kabaretu „Labud”. Córki Aleksandra Labudy rozbawiły publiczność do granic możliwości przedstawiając kolejny „żywot” - wierszowany portret współczesnej emerytki i zwariowanego świata, który ją zewsząd otacza. Warto podkreślić, że był to zupełnie nowy materiał w programie kaszubskiego zespołu, o czym świadczyły np. nawiązania do antyrakietowej tarczy z Redzikowa.

W szampańskim nastroju odśpiewano chóralnie „Sto lat!” Guczowemu Mackowi (jakby zapominając, że wiecznie młody heros ma już lat 108 najprawdopodobniej) oraz „zwodowano” wielki urodzinowy tort. Po czym dyr. Borchmann wzniosła charakterystyczny dla Guczowego Macka okrzyk: „Chcemë le so zażëc!” Rozmowy przy tabace, napojach i konsumpcji przygotowanej na tę okazję trwały jeszcze długo i dopiero noc musiała je zakończyć. Dwie i pół godziny minęły wszystkim niemal jak krótki sen. Dyrektor BPGW zaprosiła wszystkich na następny artystyczny wieczór w Bolszewie, czyli wernisaż rzeźb Zygmunta Sikory „W drzewie malowane” zaplanowany na 19 marca 2008 r., połączony z występem lińskiego zespołu „Pięciolinia” i wystawą prac młodzieży z bolszewskiego gimnazjum.

Piątkowa inauguracja działalności biblioteki w tym sezonie pokazała, że BPGW nie traci wigoru i potrafi przyciągnąć zainteresowanie mieszkańców, artystów, władz oraz mediów. Imprezę w ten wyjątkowy piątek 29 lutego obsługiwały m.in. ekipy telewizyjne TTM Chopin i Vectra oraz dziennikarze „Panoramy Powiatu Wejherowskiego” i „Naszej Gminy”, a cały materiał zarchiwizowano na potrzeby placówki.


Opr. J. Borchmann, dyr. BPGW Bolszewo.


Galerię zdjęć z imprezy można obejrzeć pod tym adresem.

Informacje o towarzyszącej wystawie zamieszczamy TUTAJ.

© 2006 GBP Bolszewo | webmaster | RSS
Ilość osób na stronie: 51. Czas ładowania: 0.007352